niedziela, 22 listopada 2015

Projekt sypialnia

Powoli rozpoczęłam projekt-sypialnia. Jest to pierwszy poważniejszy remont, który sama zaplanowałam. Nie chciałam iść na łatwiznę, wstawić meble i gotowe. Zanim go do końca zrealizuję minie pewnie rok albo więcej :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać komodę. Przemalowana z czarnej ikeowskiej hemnesa. Mebel ładny. Właściwie z ikei tylko ta seria mebli przypadła mi do gustu. Reszta jest albo kiepskiej jakości albo z płyt, których nie lubię. Mebel nie był nowy, do tego tej kolor..
Sypialnia miała być w stylu marine. Biele, błękity, granaty. Bardzo lubię ten zestaw kolorystyczny.
Wykorzystałam cztery kolory farb Autentico, Milk i trzy odcienie niebieskiego. Gałki też zmieniłam na ceramiczne :) oczywiscie tematyczne.
Taka była

Trochę pracy i taki efekt :

Gałeczki

Przyjemnego tygodnia!


wtorek, 17 listopada 2015

Wracam??

Witam Was :)

Dawno nic nie pisałam na blogu, zaglądam też niestety do Was sporadycznie.
Mogłabym się tłumaczyć, że brak czasu (co niestety prawda), że nie mam głowy itd itp, ale przecież nie o to chodzi.
U mnie właściwie, nic się nie zmienia :) Dalej sobie szyję, może troszkę mniej. W tym roku odpuściłam sobie kiermasze, tak aby odetchnąć . Tęsknię do ludzi z sąsiednich stoisk, do rozmów, śmiechów, żartków.... ale nowy rok zbliża się dużymi krokami i byc może pojawię się :)
Powiększyła się rodzina :) Pojawił się na świecie Tymoteusz - siostrzeniec. Jest uroczy :) Uszyłam mu całą wyprawkę :) Pościele, ochraniacze, kocyki, spiworek :) I nawet kapturki na siusiaki haha!
Cały czas szyjemy też dla Drużyny Szpiku. Uszyłyśmy dla dziewzyn chustki na głowę, poszewki na poduszki na oddział, a teraz zabawki na świąteczną wyprawkę :)

Zaczęłam tez szyć nieśmiało ciuchy. Bluzy chciałam Wam pokazać. Podobają się?


I kominy i czapki :) To już prawie hurtowo szyję :)



Pozdrawiam Was i ściskam mocno!!

czwartek, 25 czerwca 2015

Moja wyspa juz tylko łacznie z Drużyną

Każdy z nas szuka swojego miejsca w życiu. Dla jednych są to podróże, gotowanie, sport lub siedzenie przed telewizorem. Moim uzależnieniem jest maszyna. Odstresowuje, pozwala się zrealizować. Może i mało ambitnie, ale przy maszynie lubię spędzać czas ot co:)
Jeszcze fajniej jak ten bzik udziela się innym. A połączenie tego z pomocą i wspieraniem to już w ogóle szczyt marzeń.

Mam to szczęście, że mogę wszystko co dla mnie ma ważne połączyć.

Rodzinę, moją Wyspę i Drużynę Szpiku.

Daje to niezwykłą moc i energię  i wielgachną radość :)


Poznałam fantastycznych ludzi i poznaję ich coraz więcej. Dziękuję zwłaszcza mojej ukochanej Pobiedziskiej Drużynie Szpiku dzięki której szycie stało się jeszcze przyjemniejsze :) Nasze spotkania szyciowe daja zastrzyk energii :) Jest cudownie :)






sobota, 16 maja 2015

Wiosna:)

Wiosna a z nią pełno zmian:) i wreszcie tych dobrych. Trochę te zmiany powstrzymuja mnie od wyjazdow na kiermasze, ale mam nadzieje ze chwilowo :)
W chwili obecnej szykujemy się do Pierwszej Komunii Świętej naszej starszej córki. Przezycie wielkie, i nie tylko dla komunistki:)

Szyciowo ostatnio skromnie. Jakos czasu brak:)



















czwartek, 26 lutego 2015

Idzie wiosna :)

Dużymi krokami idzie do nas wiosna :) I mam nadzieję, że przyjdzie bardzo szybko, bo zima nam nie sprzyjała niestety. Zero śniegu, niewiele mrozu.
Patrząc na stan wody w jeziorach chciałoby się deszczu.

U mnie też wiosnę czuć :)











nnie :)